mareszka

mareszka: jestem offline


40 lat, Sulejów


Moje osiągnięcia

rozglądam się


Zdobyte punkty: 8
Lipiec: 0

Skontakuj się ze mną

gg: 5154836

Ostatnie logowanie
8 listopada 2014

przeprowadzka na swoje;)

Nie pisałam o tym wcześniej,bo chyba nie chciałam zapeszyć...Dziś,po paru udanych nockach,mogę dumnie ogłosic,że Tosio z łoża rodziców przeniósł się do swojego łóżeczka (biedne,zapomniane w kątku sobie stało;) Nie zmuszałam Tosia do tego wcześniej,gdyż wiedziałam,że nadejdzie ten dzień wcześniej czy później,a i szczerze to kochałam zasypiać z nosem w Jego...

Jestem Tocio:)

  Tosio coraz więcej mówi-a właściwie gada jak najęty-niestety do momentu,gdy Go o to nie poprosimy-czasem łaskawie poodpowiada na zadawane pytania,ale z reguły milknie wtedy,gdy już mam przygotowany telefon,by te popisy nagrać.Wiadomo,że słodkości dziecięcego języka nie odda żaden opis,więc cierpliwie czekałam,by to pokazać,a nie opisać...niestety czas biegnie...

ciemność...widzę ciemność...

Jak ja nie znoszę tych ciemnych poranków:/Wstaję po cichutku,zwykle przed budzikiem,żeby nie obudzić Tosia.Powieki  ciężkie jak z żelaza,zamykają się same....unoszę je z wysiłkiem,bo wystarczy chwila zwłoki i usnę...Po nocy przy boku wciąż budzącego się co trzy godziny (w najlepszym założeniu) dziecka,wstanie o 6.00 to dla mnie nie lada wyczyn.O 6.40 na stole czeka już...

mężczyźni a przesądy;)

Byłam dziś w urzędzie pracy załatwić sprawę,która wcale obiecująco nie wyglądała.Już w pierwszym pokoju na parterze,"przemiła"pani urzędniczka oznajmiła mi równie uprzejmym tonem,że niepotrzebnie jechałam,wystarczyło zadzwonić,bo sprawa jest nie do popchnięcia i koniec.Na moje stwierdzenie,że ja jednak wolałabym zostawić podanie i poczekać na odzew z...

w ślad za starszym bratem...

A miała być taaaka fotorelacja.....i filmik video miał być....nastawieni i szczęśliwi,że oto dziś zobaczymy do kogo podobny jest Franek,wyruszyliśmy na usg 4d.Najpierw badanie-odczyt wyników-wszystko w jak najlepszym porządku-więc cali w skowronkach udaliśmy się za p.doktorem do pomieszczenia,w którym miało nastąpić filmowanie naszego szkraba.....no właśnie....i na tym...

najpiękniejsza miłość na świecie...

Leżę obok śpiącego Tosia i wdycham zapach Jego skóry.Dotykam palcami mięciutkich włosków,upajam miarowym oddechem.Jest mi tak dobrze...Raz po raz podnoszę Go,by przełożyć z brzuszka na boczek,a On przez sen otwiera oczko i posyła mi uśmiech...uśmiech szczęśliwego i kochanego dziecka.Uśmiech,za który oddałabym wszystko,uśmiech topiący wszelkie lody i odganiający...

wreszcie poprawa....

    Wreszcie zauważyłam poprawę zdrówka Tosia.Do tej pory po uśpieniu (czy to w ciągu dnia,czy na noc) po paru minutach Mały zaczynał przeraźliwie kaszleć i musiałam Mu podać kropelki przeciwkaszlowe.Pocił się przy tym niemilosiernie i oczywiście zaczynał płakać,co z kolei powodowało katarek.Wczoraj gdy uspiłam Go na noc,po paru minutach dostał ataku...

znowu choroba???

  Od paru nocy Tosio bardzo źle sypia-początkowo wzięłam za przyczynę ostatnie wyrzynające Mu się ząbki i cierpliwie wstawałam do Niego co godzinę.Wystarczyło jednak podać Tosiowi butelkę z piciem,by ponownie zasnął-problemem były jedynie te częste wybudzania.Dwie poprzednie noce spałam dosłownie może po cztery godziny.Gdy udało mi się usnąć (zważywszy na mój...

weekendowo...

  Pogoda troszkę nam się poprawiła i spokojnie Tosio mógł korzystać ze spacerków,niestety na krótko...na jutro już prognoza nieciekawa-wietrznie.Niedzielę spędzimy zatem w domu-boję się póki co narażać dopiero co wyleczonego Smyka na ewentualne zawiania.Nastąpiło pogorszenie u Lubka-zdawał się być wyleczony,a tu kaszel-okropny kaszel powrócił.Byliśmy dziś u...

Cisza zapanowała:)

W niedzielę wieczorem spalił nam się trzeci odkurzacz.W domu panika...o matko! jak uśnie Tosio???!!!a co w nocy???przecież będzie budził się co 10 minut!!!(nadmienię,że odkurzacz "buczał"nam na najcichszym poziomie już przez calutkie noce-bez przerwy).Do tego niedziela i na dodatek wieczór-sklepy pozamykane.Mamy pozamiatane!!!W głowach kłębiły się najczarniejsze...